Terapio-pisanie

Terapio-pisanie

Całe pisanie sprowadza się do tego,żeby dotknąć tej części w nas, tego koła napędzającego wszystko co żyje, odwiecznej tajemnicy istnienia. Geniusz literacki czy prawdziwe pisarstwo to właściwie umiejętność nie tyle żąglowania słowem, dla samego piękna wyrazu, ale tkanie z tych fraz żywej tkanki uczuć, wyrażanie nienazwanego ale odczuwanego. To dotykanie najgłębszej istoty w nas samych, naszego trzonu, rdzenia, na którym wszystko jest zbudowane, co sprawia że żyjemy. Nie mogąc tego dotknąć wciąż zadajemy sobie pytanie o sens egzystencji i zagłuszamy napięcie milionami nałogów i kompulsją czynności.

Dopiero nazwanie tego poprzez zręczne pisarstwo dotyka najgłębszych pokładów w nas samych dając poczucie dotknięcia tego, dokąd zawsze zmierzamy, połączenia z odwiecznym w nas a poprzez to dającym moment odprężenia.

Dotykam tego trzonu, docieram do niego, przebijając się przez warstwy nawyków, schematów, myśli i czynności – głęboko do żywej, drgającej tkanki cudownego wrzeciona esencji życia, praprzyczyny wszystkiego, wieczności w śmiertelnym umyśle.

Dodaj komentarz